Polacy nie znajÄ… angielskiego - czy to problem
Nie oszukujmy się, poziom języka angielskiego u Polaków w stosunku do innych krajów Europy jest zastraszająco niski, pytanie co jest tego przyczyną, nauczyciele i ich podejście do uczniów? Czy może uczniowie i ich podejście do nauki?
Na to pytanie nie ma odpowiedzi, która pasowałaby do wszystkich uczniów bowiem, część z całą pewnością nie zna języka poprzez niedokładność nauczycieli, część natomiast poprzez niechęć do języka. Natomiast w klasach najczęściej jest tak, że jedna osoba, która chce się uczyć języka umie go doskonale, podczas gdy inni są średnimi uczniami, a kilku jest słabymi uczniami. W sytuacji takich klas niewątpliwe jest, że najlepszy uczeń musi robić co więcej jakieś zadania, średni uczniowie natomiast są tylko średni ponieważ nauczycielka po prostu idzie z programem i ignoruje fakt, że ktoś kto może dosłownie pragnie się nauczyć, nie rozumie konstrukcji czasu czy danego działu. Najsłabsi jednak częstokroć generalnie nie są zainteresowani językiem angielskim i chodzą na lekcje "bo muszą".
Są jednakże klasy, w których wprawdzie jest dokładnie taki sam podział, na najlepszego czy kilku najlepszych, ponadprzeciętnych uczniów jednak kolejna w hierarchii grupa nie jest grupa zwana "średniakami", mężczyźni i kobiety słabsze od najlepszych posiadają oceny pomiędzy świetny i wyborny, w takiej klasie w większości wypadków także nie występują chłopcy i dziewczęta tak słabe, że grozi im ocena niedostateczna na koniec. Ciężko mówić tutaj o winie nauczycielki, kiedy mężczyźni i kobiety zainteresowane językiem posiadają bardzo zadowalające oceny natomiast "ignoranci" bez większych problemów zdają do kolejnej klasy.
Wynika z tego, że nie można jednoznacznie stwierdzić, kto jest winny bowiem równie częściej wina stoi po stronie uczniów jak również po stronie nauczycieli, jedni nie chcą się uczyć inni nie preferują
Na to pytanie nie ma odpowiedzi, która pasowałaby do wszystkich uczniów bowiem, część z całą pewnością nie zna języka poprzez niedokładność nauczycieli, część natomiast poprzez niechęć do języka. Natomiast w klasach najczęściej jest tak, że jedna osoba, która chce się uczyć języka umie go doskonale, podczas gdy inni są średnimi uczniami, a kilku jest słabymi uczniami. W sytuacji takich klas niewątpliwe jest, że najlepszy uczeń musi robić co więcej jakieś zadania, średni uczniowie natomiast są tylko średni ponieważ nauczycielka po prostu idzie z programem i ignoruje fakt, że ktoś kto może dosłownie pragnie się nauczyć, nie rozumie konstrukcji czasu czy danego działu. Najsłabsi jednak częstokroć generalnie nie są zainteresowani językiem angielskim i chodzą na lekcje "bo muszą".
Są jednakże klasy, w których wprawdzie jest dokładnie taki sam podział, na najlepszego czy kilku najlepszych, ponadprzeciętnych uczniów jednak kolejna w hierarchii grupa nie jest grupa zwana "średniakami", mężczyźni i kobiety słabsze od najlepszych posiadają oceny pomiędzy świetny i wyborny, w takiej klasie w większości wypadków także nie występują chłopcy i dziewczęta tak słabe, że grozi im ocena niedostateczna na koniec. Ciężko mówić tutaj o winie nauczycielki, kiedy mężczyźni i kobiety zainteresowane językiem posiadają bardzo zadowalające oceny natomiast "ignoranci" bez większych problemów zdają do kolejnej klasy.
Wynika z tego, że nie można jednoznacznie stwierdzić, kto jest winny bowiem równie częściej wina stoi po stronie uczniów jak również po stronie nauczycieli, jedni nie chcą się uczyć inni nie preferują
Adres www: http://186.249.251.134



