Aloes
W dawnych czasach, kiedy nie było zbyt dużego dostępu do lekarstw, aptek i medycyna oraz dodatkowo farmacja nie były zbytnio rozwinięte, inni ludzie musieli sobie radzić jakoś sami. Na różnorodne dolegliwości stosowali osobiste, domowe sposoby leczenia, które nie były wiele gorsze od tych teraźniejszych, bardziej przyszłościowych. Metody te dalej są przekazywane z pokolenia na pokolenie i dalej stosowane w naszych domach. Do na dzień obecny leczymy objawy grypy i przeziębienia domowymi sposobami, takimi jak na przykład mleko z miodem, masłem i czosnkiem, płuczemy gardło ziołowymi naparami lub wodą z solą, smarujemy klatkę piersiową zwierzęcym rozgrzanym tłuszczem, czy spożywamy ziołowe nalewki prywatnej roboty. Nasze babcie na skaleczone miejsca przykładały listek babkowy, aloes albo kromkę chleba z pajęczyną i wierzyły, że to pomoże. Aloes, a z uwagą jego rozkrojony liść, przykładany był również do bolącego zęba. I naprawdę pomagało, bo znamy wszakże obecne zastosowanie przynajmniej ziela babkowego w maściach i specyfikach przyśpieszających gojenie się ran. A jak wiemy aloes częstokroć jest składnikiem dodawanym do pasty do zębów. Są to stare metody, które niektórych mogą śmieszyć, niemniej jednak się sprawdzają.
Adres www: http://184.114.67.246



